
|
Ale¿ tak oczywi¶cie proszê proszê zamieszkaj sobie w moim ¶wiecie drzwi otwarte bardziej ni¿ rana najg³êbsza Wejd¼ Spójrz jak przestronnie tu choæ przecie t³oczno od marzeñ k³êbków ¶miechu ³ez ba¶ni okruchów Popatrz ile jeszcze wolnych krzese³ na nitce nadziei dynda ile z³otych my¶li przetyka . zgrzebne chodniki ile luster czujnych blaskiem kusi Proszê je¶li tak bardzo chcesz zamieszkaj w moim ¶wiecie Chwileczkê tylko ³okciem ³awê przetrê na przyjêcie nag³ego go¶cia no i ju¿ mo¿esz przycupn±æ odpocz±æ choæby pod oknem Zobacz jak mrugaj± do ciebie p³omienie ¶wiec jak wiruj± w nag³ym tañcu wszystkie ¶miecie jak pajêczyna z k±tów p³ynie jak ciê oplata jak siê zaczyna integracja podzia³ czy zabór mojego — twojego ¶wiata
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ