
|
Moje serce, mój lew, krzepko dzier¿y swój ³up, Nie popuszcza uchwytu mi³o¶ci. Ale te¿ w tym co¶ nienawistnego tkwi, Co do ostatniego tchu, Do ostatniej kropli krwi, Zbieg³ych lat strze¿e zazdro¶nie. Nie wytrawi ogieñ do cna, Nie ukryje w swym ³onie ziemia Takich imion, co sp³ywaj±c z warg Pokalaj± je bez w±tpienia. Anio³ wys³any, by zbrodniarza Ocaliæ ³ask± bo¿±, W m¶ciciela siê przeistacza Ra¿ony przewin groz±. I gdyby nawet Bóg sw± ³ask±, By znik³a hañby plama, Przewinê obmy³ krwaw±, Moje serce nienawi¶ci nie oddala. Moje serce krzepko dzier¿y swój ³up, By nikt, przez chwilê choæby wierzyæ móg³, ¯e zdo³a k³amca na tron wynie¶æ z³o, Lub z przeklêtego kl±twê zdj±æ. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ