
|
Ongiś słuchałam słowików, chórów i pieśni, Dziś tylko twego głosu słyszę dźwięk. Odpływami, przypływami morza uwodzona niegdyś, Dzisiaj ponad spienionym kilem słyszę wichru jęk.
Kiedyś gwiazdy płynące na wysokim niebie Ku moim celom wiodły mnie po drogach. Dzisiaj tyś dla mnie Bliskość i Dal, Wyżyny i Głębie. Tylko ty mnie porywasz. Bez ciebie pustka dokolna.
Więzy żadne mnie z miejscem żadnym nie wiążą na stałe, Za nic mi świata promień i biegnąca fala. We wszechświecie twej dłoni, jak w kolebce małej Leżę. Bez niej, jak Nicość — w Nicość spadam. Przełożył
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość