
|
¦nie¿na Zagrodo, z piêciu Budynków z³o¿ona! Powtórz swej bia³ej Pani, ¿em wizytê Z³o¿y³, jak co dzieñ, by wp³aciæ Czynsz; ona Zbiera gdzie¶ pewnie Kwiaty i Serca Podbite, Gdy¿ opu¶ci³a twoj± przytuln± orbitê.
Lecz nie smuæ siê, Folwarku mój Gronostajowy: Alabastrowa Dziedziczka wnet wróci; A zreszt±, jak¿e siê Najemca nowy Wci¶nie w twe w±skie Sienie, jak siê w nich obróci? Bezmy¶lno¶æ, co go zwabi, za próg go wyrzuci.
Czynsz mój — piêæ poca³unków — na piêæ progów z³o¿ê; Tego wszak prawa nikt mi nie odbiera³: Je¶li S³uga bezcenn± Lutniê zniszczyæ mo¿e, Pan nie pozwala, aby prostak przy niej gmera³, Lecz wolno mu przynajmniej do r±k wzi±æ futera³. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ