wiersze

wierszyki

Robert Creeley

¯ona

Znam dwie kobiety

jedna z nich

jest czym¶ namacalnym,

cia³em i ko¶ci±.

 

Druga zjawia siê

w mym umy¶le,

zajmuj±c tam okre¶lone

miejsce.

 

Lecz jak mam

¿yæ razem

z dwiema takimi istotami

w mym ³ó¿ku —

 

mo¿e powinien ten,

który ma ¿onê

po¶wiêciæ siê dla jednej,

patrz±c jak ta druga umiera.

Prze³o¿y³a
Teresa Truszkowska


sitemap