
|
Lubiê rozgardiasz, co w odzie¿y Swawolê niby p³omieñ szerzy: Batyst, gdy zsuwa siê z ramienia Na znak mi³ego roztargnienia, Sznurówka, która ty³ stanika B³êdnie to tu, to tam przetyka, Mankiet niedba³y, wst±¿ek pêki W spl±taniu sp³ywaj±ce z rêki, Spódniczki fala rozbujana, Gdzie biel± l¶ni koronek piana, Lub lu¼ny wêze³ sznurowad³a, W który siê schludna dziko¶æ wkrad³a — Bardziej zniewala mnie, ni¿ sztuka, Co w pedanterii piêkna szuka. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ