
|
Podchodzisz blisko Patrzysz Widzê twoj± twarz wyra¼nie tak Mówiê To ten pejza¿ ta okolica w której chcia³em zamieszkaæ tak To ta br±zowa woda podciêta z do³u s³oñcem tak To ta spokojna bia³a równina od której nic nie oczekujê w pochyleniu jest cisza Tak Jesieñ w tej stronie bêdzie piêkna s³oñce S³oñce uko¶nie trwa obok cienia powietrze Powietrze wisi u¶pione jest ziemia i niebo Jest u¶miech gdzie mo¿e klêczeæ ma³y cieñ
Tak Mówiê to ten pejza¿ w kolorach spokojnych Doczeka³em siê Mog³em tylko o nim marzyæ w godzinach niebezpiecznych
podchodzisz blisko Bli¿ej Tak Na pewno tak Nie Tak Nie nie
ta woda stoi Ciemnieje Niebezpiecznie tnie powierzchni± blasku czujnie wci±ga mnie w siebie pejza¿ nag³ym cieniem zarysowa³ siê ostro upa³ Jest zmêczenie Wysuszy³o u¶miech Powietrze bole¶nie wysusza skórê Wypija cieñ jest niebo i ziemia Nie Tylko ziemia
kto¶ podchodzi Blisko Bli¿ej Nie wiem Jest ciemno Czy to deszcz p³acze Pytam Czy deszcz Bo¿e Czy to ju¿ jesieñ Czy to ten pejza¿ ukrzy¿owany lito¶ci±
Tak Nie Tak — — —
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ