
|
W poranku dni moich spojrza³em na ciebie, A by³a¶ jak jutrznia w ob³oku. I s³oñce mi moje zab³ys³o na niebie, A niebo mi b³ys³o w twym oku!
Patrza³em na s³oñce! A oto ¶wiat ca³y Dziwi siê i poj±æ nie mo¿e, ¯e wszystkie ³ilije w mych oczach ¶ciemnia³y, ¯e wszystkie poblad³y mi ró¿e.
I ka¿dy mnie pyta: dlaczego, choæ m³ody, Gdy na ¶wiat wzrok b³êdny obrócê, ¦wiat widzê za chmur±, choæ w czasie pogody, Dlaczego w dzieñ bia³y siê smucê?
Dlaczego siê smucê?... dlaczego w dzieñ bia³y Spogl±dam ponuro i ciemno?... O bracia! te oczy zbyt d³ugo patrza³y Na s³oñce, co zgas³o nade mn±!
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ