
|
Mijaj± doby — i ju¿ nie p³aczesz, gest pogardliwy na wszystko czynisz, a ranê chroni tw± pancerz — cynizm,
lecz gdy w spojrzeniu, gdy w ust wyciêciu, podobieñstwo najmniejsze napotkasz — jak powtarzan± zawziêcie potwarz —
twarz chowasz w d³oñ obc±, choæ oddan±, szepc±c imiona tamtej i Boga, w którego nie wierzysz dawno — Jezus! Jezus!
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ