wiersze

wierszyki

Ryszard Danecki

Sonet wspó³czesny

Na dnie fili¿anki z niedopit± kaw± —

serce z ¶wiat³a i twarz sw± mo¿na zobaczyæ;

tr±ciæ fili¿ankê — twarz starczo siê marszczy,

a serce w konwulsjach, zatrute obaw±...

 

G³upstwo! To prawo fizyki! Pój¶æ wystarczy

na pocztê, wype³nion± ¶wi±teczn± wrzaw±,

i serca nierównym stukiem dyktowan±

zaniepokoiæ aparaty nadawcze:

 

"¦wi±teczne ¯yczenia, ¦wi±teczne ¯yczenia,

spokojny jestem, chocia¿ listu wci±¿ nie ma,

weso³ych i zdrowych, przyjemnej zabawy,

 

pamiêtam — czuli¶my, patrz±c sobie w oczy,

nieskoñczono¶æ w sobie siê przegl±daj±cych

zwierciade³..."

Chocia¿ — to te¿ fizyki prawo...


sitemap