
|
Za której skrawkami obecno¶ci kr±¿ê w nocnym niepokoju do utraty tchu przyspieszam gdzie jeste¶ teraz dla kogo jeste¶ teraz Ty ca³o¶ci± jak dla mnie wtedy na dolinie ca³ej roz³o¿ona by³a¶.
Ach dlaczegom nie zszed³ wtedy ni¿ej i nie zanurzy³ w Twojej powolno¶ci by w niej ³agodnie móc przemijaæ dlaczegom wybra³ wtedy lot w ostro¶æ krawêdzi i widoków w których prze¼roczystej pe³ni gubiê siê teraz i zatracam ja syn Ikara po³owiczny.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ