
|
Dzi¶ b³agam was: Cyprydo, Nereidy, niech mój brat zdrowy powróci do domu i wszystkie pragnienia zrealizuje. Niech mu siê spe³ni±!
Niech z b³êdów swych uwolni siê na zawsze i niesie rado¶æ wszystkim przyjacio³om, a wrogom gorycz. Niech ¿aden wróg jemu nie przetnie drogi.
A mnie wybierze na wiernego druha, wyzwalaj±c z wiêzów czarnego smutku zniewa¿one serce, które kona³o. Bardzo cierpia³o.
Najad³am siê tyle wstydu, tyle s³ów s³ysza³am i plotek — wci±¿ powraca³y i wci±¿ odchodzi³y jak z³e wspomnienia rani±c me serce.
Ale us³ysz mnie, je¶li kiedykolwiek moje pie¶ni cieszy³y twoje serce, uchroñ nas, Cyprydo, przed czarn± noc±, oddal wszelkie z³o.
Niech wróci chciany do wspó³ziomków swoich, skoro ju¿ wykorzeni z piersi ten sza³ i we¼mie godn± ¿onê z wyspy Lesbos z dziewic wybranych.
A ty Rodope wredna, spu¶æ ju¿ g³owê i pójd¼ w objêcia godne twojej kasty... Prze³o¿y³ Nikos Chadzinikolau
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ