wiersze

wierszyki

Safona

Têsknota

Teraz choæ jeste¶ daleko w Sardes,

powracasz jednak w naszych my¶lach.

 

Gdy ¿y³y¶my tu jeszcze razem,

bogini± by³a¶ dla Arignoto,

która pocieszenie znajdowa³a w twojej pie¶ni.

 

A teraz ona w¶ród lidyjskich kobiet

wyró¿nia siê jak po zachodzie s³oñca

ró¿anopalce ¶wiat³o ksiê¿yca —

 

zaæmiewa gwiazdy i blaskiem

opromienia s³one wody morza,

rozkwiecon± ziemiê.

 

Ponêtnie l¶ni rosa na p³atkach ró¿y,

pachn± nostrzyki

i kwitn±ca koniczynka.

 

I tak b³±dzi wspominaj±c s³odk± Athidê

cierpi. Têsknota pali jej delikatn± duszê,

trawi serce,

 

wzywa nas do siebie uparcie,

ale my jej g³osu nie s³yszymy —

noc milczy nad falami morza.

Prze³o¿y³ Nikos Chadzinikolau


sitemap

Clicky Web Analytics