
|
Teraz choæ jeste¶ daleko w Sardes, powracasz jednak w naszych my¶lach.
Gdy ¿y³y¶my tu jeszcze razem, bogini± by³a¶ dla Arignoto, która pocieszenie znajdowa³a w twojej pie¶ni.
A teraz ona w¶ród lidyjskich kobiet wyró¿nia siê jak po zachodzie s³oñca ró¿anopalce ¶wiat³o ksiê¿yca —
zaæmiewa gwiazdy i blaskiem opromienia s³one wody morza, rozkwiecon± ziemiê.
Ponêtnie l¶ni rosa na p³atkach ró¿y, pachn± nostrzyki i kwitn±ca koniczynka.
I tak b³±dzi wspominaj±c s³odk± Athidê cierpi. Têsknota pali jej delikatn± duszê, trawi serce,
wzywa nas do siebie uparcie, ale my jej g³osu nie s³yszymy — noc milczy nad falami morza. Prze³o¿y³ Nikos Chadzinikolau
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ