
|
Co noc w gwia¼dzisty patrzy³am strop, Oparta na balkonie... Cicho, spokojnie spa³ ca³y glob, Mêka nie spa³a w mym ³onie. Wi³y siê w cieniu w dziwaczny wzór Balkonu arabeski, Szumia³, szele¶ci³ drzew cichy wtór, Skrzypia³y okiennic deski I odbywa³a wraz ze mn± stra¿ Mi³o¶æ ma wielka i czysta, I przed mym wzrokiem twa droga twarz Stawa³a wyrazista.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ