wiersze

wierszyki

Sebastian Grabowiecki

Sonet CVI

To morze, piaski i ska³y straszliwe

Z mymi k³opoty podobieñstwo maj±:

Bo te nie ró¿n± liczbê we mnie daj±,

Jak morze piasków ma w sobie b³êdliwe.

 

Wiêc tej ostro¶ci me my¶li troskliwe,

¯e morskie ska³y z nimi nie zrównaj±;

A jak na morze, tak na miê wpadaj±

To boja¼ñ, to wnet nadzieje zdradliwe.

 

Jak piasek, tak mój dowcip nierodz±cy;

Dusza z frasunku w ska³ê przemieniona;

Serce, jak morze, wichry utrapione.

 

Ono wód pe³no, a me zatopione

Oczy s± ³zami; w¿dy my¶l niezgwa³cona,

Acz wszelka rado¶æ rodzi ¿al trapi±cy.


sitemap