
|
Dziś wekslarza w rynku zapytałem, Co mi rubla dał za pół tumana, Jak zaskarbić sobie piękną Łałę, Jak po persku rzec jej "ukochana".
Dziś wekslarza w rynku zapytałem Szeptem lżejszym od fali na Wanie, Jak zaskarbić sobie piękną Łałę, Najpieściwszym słowem "całowanie".
Potem znów wekslarza zapytałem, W sercu mym nieśmiałość kryjąc skromnie, Jak zaskarbić sobie piękną Łałę, Jak powiedzieć "Chcesz należeć do mnie?"
Odpowiedział na to wekslarz krótko: "Cóż w miłości znaczy puste słowo? O miłości wzdycha się cichutko, Tylko oczy płoną rubinowo.
Pocałunek nie ma żadnej nazwy. Przecie to nie napis na mogile. Wionie różą pocałunek każdy I zostaje na ustach za chwilę.
Poznasz miłość w radości i w męce. Tu przysięga nigdy nie wystarcza. «Jesteś moja» — powiedzą te ręce, Co zerwały z twarzy miłej czarczaf". Przełożył
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość