
|
Wynoszê z domu to szafê, to sukniê, to niebieskie flakony twoich perfum, to glos: — Dzieñ dobry, kochanie! — wszystko wynoszê z domu. Mija noc i pamiêæ wszystko ustawia na dawnym miejscu.
Wynoszê z pamiêci: zapomnieæ! Zapomnieæ wpatrzone we mnie oczy, dotykaj±ce mnie d³onie i g³os: — Dzieñ dobry, kochanie! — Nadchodzi noc i sen wszystko ustawia na dawnym miejscu.
Wynoszê z domu siebie na ulicê, lecz my¶lê: przysz³a¶ tam i zdziwi³a¶ siê: Gdzie szafa? Gdzie suknia? Gdzie niebieskie flakony moich perfum? Gdzie g³os: — Dzieñ dobry, kochanie? — i wszystko ustawiasz na dawnym miejscu. Prze³o¿y³ z rosyjskiego
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ