
|
Nie miejsce dla niej Tu, w tancerek ci¿bie — £acno z uczciw± Zrówna siê kobiet±. Strój nie jaskrawy — I nie zdradz± grzechu Podmalowane Leciuteñko wargi.
Po roku tyle Widzê w niej nowego! Szkoda, ¿e na ranie Zwa¿a mniej ni¿ ongi¶! Jutro o brzasku Znowu ruszam w drogê... Niechby, innego Witaj±c przechodnia, I o mnie pomy¶la³a Mimochodem. Prze³o¿y³ Wiktor Woroszylski
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ