wiersze

wierszyki

Stanis³aw Fronczak

Zbiory

Pochodnie r±k roz¶wietla³y noc

w której zanurzyli¶my siê

a¿ po bicie serca

Biegli¶my po rozpalonej pla¿y

skrzydlate fale bi³y

o niebosk³ony i str±ca³y

zdyszane ob³oki

Morze p³onê³o w nas do ¶witu

nim deszcz twoich ³ez

je ugasi³

Zbierali¶my na zgliszczach

nocy wypalone paciorki s³ów

niepotrzebnych nieznanych


sitemap

Clicky Web Analytics