wiersze

wierszyki

Stanis³aw Grochowiak

Do Pani

Lubiê z blachy twego kubka

Piæ herbatê gorzk±, pani —

Lubiê g³askaæ twego szczura,

Gdy siê do mych nóg przyczo³ga —

 

Albo gadam z pogrzebaczem,

Albo ³ajam karbidówkê:

Ordynarna to jest dama,

Nie zdobi±ca twego dworu.

 

A wszak piêkne masz niechlujstwo

Z astronomi± z³ych paj±ków

Z ciemn± ka¼ni± twej piwnicy,

Kêdy boczki mr± na hakach.

 

O feudalna moja pani,

Chwalê sobie twe domostwo

Wieczny lennik na twych w³osach,

Trwa³y wasal twego ¿ebra...


sitemap