
|
Tobie by knia¼ w±siasty — zakutany w lisy — Tobie by trójka z tr±bk±, strzelba — suto zaj±c, Albo tobie by combry paluchami z misy, I wargi — z³ote wargi, co g³o¶no mlaskaj±.
Tobie by to potrzeba zalotnych nied¼wiedzi, ¯e z nied¼wiedzich ko¿uchów wyjdziesz Venus z fluktów A tu taki ma³¿onek jak pi±tkowy ¶ledzik Obsypany liryk± i popio³em smutku.
I przeto lampy gaszê, gdy w biel twoj± wchodzê, I wielkie szczê¶cie ¶ciskam chciwymi ³apkami, A potem — cicho, cicho ¶piê przy twojej nodze Bardzo potulnymi cnotliwymi snami.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ