
|
Na wyciągniętych deszczu strunach Wiatr wzdycha, jęczy i łka; Na miękich pajęczyn całunach Królewna tka
Jej ręka łeciuchna i żywa, Szybka jak białych lot chmur, Układa mych tęsknot przędziwa W przedziwny wzór.
I kwiaty zebrane mej wiośnie, Zieleń umarłych już łąk, Znów płoną, wskrzeszone miłośnie Czarem jej rąk.
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość