wiersze

wierszyki

Stanis³aw Swen Czachorowski

Muza erotyku

branko mych ramion bia³a w nagiej korze

znak twojej mocy moich warg koranem

chylê siê tobie niespe³nionym dzbanem

spe³ñ moje gliny w spe³nienia jeziorze

 

struno d¼wiêcz±ca mêskich jarów orzech

noc miêdzy nami str±ci³a cyklamen

i towarzyszy koronkowym pianem

³zie zatrza¶niêtej w ognistej komorze

 

nimfo ze z³otych ogrodów hesperyd

nawo mi³osna tobie zachwyt szczery

za kszta³t i kunszta w mi³osnym duecie

 

po strunach ró¿y s³owikiem sczesana

b±d¼ pozdrowiona kap³anko ró¿ana

w anadiomeñskich go³êbic sonecie


sitemap