
|
Znów wesz³a — nie wiem, co siê w duszy mojej dzia³o! U¶miech jej by³ tak s³odki, oczy tak ³askawe, A przecie¿ czu³em w sobie niepewno¶æ, obawê — Gdym chcia³ mówiæ, oddechu na s³owo nie sta³o.
My¶la³em, ¿e na ¶wiecie odznaczony ma³o — Jej tylko s³u¿yæ mogê za marn± zabawê; I westchn±³em, ukryty przed krzykliw± wrzawê; To westchnienie, ach! by³o dusz± moja ca³±.
Kto¶ imiê moje wyrzek³ — i podnios³em oczy, Jak ów we ¶nie chodz±cy wzbudzi siê na imiê; Patrzê — ju¿ siê ko³uje tanecznik ochoczy.
Znów kto¶ na mnie zawo³a³ — czy na jawie drzymie, To ona! Rêkem porwa³ — jaki¶ duch proroczy Serce i my¶l natchn±³ — i w tañcz±cym rymie "Ja ciê kocham!" — wyrzek³em...
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ