
|
Dziś nie pójdziemy w ogrodu aleje. Bo jak to nieraz szybko i niejasno Lekkim zapachem który cicho wieje Z radością karmi nas dawno wygasłą:
Tak tamto widma przestrogi nam niesie I ból co rodzi zmęczenie i trwogę. Na trupy spójrz pod drzewem które gnie się — W batalii wichrów zaścieliły drogę.
Z bramy gdzie lilie rdzewieją żelazne Sfruwają ptaki w przykryte rabaty A inne na wilgotnych słupach marzną Pijąc deszcz z pustych wazonów na kwiaty. Przełożył
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość