
|
Chcę, byś teraz i przez całe Życie stał mi przed oczami, Do mnie o tak — ciało z ciałem — Przybity, przymocowany.
Linę wezmę, wezmę gwoździ I — tchnienie z tchnieniem, cień z cieniem. Twej wierności chcę. Wierności! Jak praczka silna — chcę ciebie!
Cuda? Ja skałę uniosę Ze źródłem — jak w dzbanku wodę. Do mych stóp szeregi sosen Jak trawa legną pokotem.
Nieugięta, wierność dźwignę — Masz! Nie upuść! Wszystko twoje! W pończochach wzorzystych idę Ulicą pachnącą polem.
Ludzie! Gwiazdy! Nocą wietrzną Skąd, w jaką zmierzacie stronę? Tak mi teraz, jakbym wieczność Do piersi tuliła stromej. Przełożył Wiktor Woroszylski
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość