
|
¦ciê³a¶ warkocz — las upad³, jak ¼ród³o w popio³ach. Przez grzebieñ opuszczony wieje wiatr elegii. Wysech³ w pier¶cieniu kamieñ... Jak siê z tob± zwo³am? Jak dojd± przez jezioro znów do siebie brzegi.
Czy po legendzie lata tamt± poznam teraz? Od ogniska pogañsk±, Z w³osami nad wod±. ¦cie¿ki niepokalane, wszystko wiatr zabiera!.. ¦ciê³a¶ warkocz — Las upad³, Mija pierwsza m³odo¶æ.
Zejdê z gór na równiny. Chmurom ci±¿y ¿a³o¶æ — Ju¿ blisko ¿niwa deszczu, Ju¿ namiot zwiniêty. Tyle po nas —co w ¶ciêtym warkoczu zosta³o: Nikn±cy oddech dymu zaprzesz³ej legendy.
Zasypiam u ogniska, Zbudzi mnie popió³ I rosa.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ