
|
Widzê w Twych oczach ciemne morza tonie i szafir nieba, co siê w nich przegl±da — rozkosz otch³ani, która ¶mierci± zionie — ciszê bezmiarów — których siê po¿±da.
Lub mi siê zdaje, ¿e to le¶ne g³usze w podzwrotnikowym s³oñcu gorej±ce — a w g³êbi zimne; strojne pióropusze têczowych kwiatów, a od lian gin±ce.
Tak siê w mej duszy mieni± Twoje oczy, ¿e nic trwa³ego w nich, prócz tajemnicy. I pró¿no pytam, czy mnie do ¶wi±tnicy ten sfinks prowadzi, czy pustych roztoczy, gdzie palmy wiêdn± na s³onecznym skwarze i tak do rajów podobne — mira¿e.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ