
|
— Stój!... Za mn± przepa¶æ, kl±twa i zniszczenie! O moje czo³o strzaskasz dumn± g³owê, O moje piersi skruszysz sny têczowe... Patrz, za mn± b³±dz± ofiar moich cienie...
— Kto¶ ty? mgie³ czarnych z³owrogie wy¶nienie, Kszta³ty nieznane, tajemne i nowe?... O nie... ten u¶miech... piersi marmurowe... Kto¶ ty, kobieto?! — Jam z³ego nasienie...
Jam by³a, zanim s³oñce ¶wiat³em trys³o I têsknym splotem ogarnê³o ziemiê I barw tysi±cem w têcze siê rozprys³o... Jam tru³a wiecznie sny przeczyste, ciche, Przekleñstwem by³o mej rozkoszy brzemiê... . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Jam by³a, zanim siê zrodzi³a Psyche...
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ