
|
Janowi B³oñskiemu
Jak kot puszysty noc siê ³asi do r±k nad ciep³± misk± mleka i jab³ka zrywa w dr¿±cym sadzie, który po tysi±c razy usta pozdrawia szeptem s³odkich wisien.
Do okien ksiê¿yc ¶wiat³em stuka i gwiazdy w kojcu nieba mrucz± balladê dzieciom, które u¶pi³ w ko³yskach szept osiczyn.
I tylko ch³opiec w trwodze wichru nad modr± rzek± w nocy czuwa, aby nie wygas³ w hutach ogieñ zd³awiony stali burz±.
A noc siê zakocha³a w sadach, w pochy³ych gruszach i jab³oniach, w¶ród których starzy cicho radz± i ch³opcy graj± na harmoniach.
Do wtóru ch³opcom sadu flety gra³y pod rytm oberka i dr¿a³ w warkoczach dziewcz±t wieczór, gdy ksiê¿yc z gruszy zerka³. 1950
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ