
|
Usta twoje, chodnik l¶nieñ i u¶miechów, dzisiaj, zalutowane milczeniem, nie p³on±.
Mi³o¶æ bywa romansem. Tak¿e telegramem. Ja chcê z ramienia mego uczyniæ wios³o, ty chcia³aby¶ byæ ¿on±.
Ostatnia godzina dnia czerwieni siê na gzymsach, Atrament zmierzchu rozlewa siê po ziemi. W ch³odnych wannach ulic k±pie siê spocona twarz ludzi.
Daj mi tw± noc dzisiejsz±. Dzisiejsz± Wcisnê siê w ciebie, czcionka w papier, i bêdê dniem, kiedy poranek mnie zbudzi.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ