
|
Ona daje mu jego oczy, znalaz³a je Gdzie¶ w rumowisku w¶ród ¿uków
On jej skórê daje Jakby j± w³a¶nie z powietrza zdar³ i na ni± narzuci³ Ona zaszlocha³a z leku i zdumienia
Znalaz³a dla niego d³onie i dopasowa³a je na nowo w przegubach One dziwi± siê sobie chodz± po niej obmacuj±c
Zmontowa³ jej krêgos³up, ka¿d± cz±stkê starannie oczy¶ci³ I sk³ada je w idealnym porz±dku Nadludzka to ³amig³ówka, ale on w natchnieniu Ona siê podpar³a, wykrêca siê tak i owak, sprawdza i ¶mieje siê z [niedowierzaniem
Teraz ona mu przynios³a stopy i pod³±cza je A¿ ca³e jego cia³o siê za¶wieci
A on jej wymodelowa³ nowe biodra Z pe³nym wyposa¿eniem i ¶wie¿o przewiniête, namaszczone a¿ [do po³ysku
On ka¿d± jej czê¶æ poleruje i w³asnym oczom nie wierzy
Wci±¿ wystawiaj± siê wzajemnie na s³oñce, okazuje siê to ca³kiem [³atwe Aby ka¿d± now± rzecz wypróbowaæ za ka¿dym razem Kiedy uczyni± nastêpny krok A teraz ona wyg³adza na nim segmenty czaszki ¯eby nie by³o widaæ z³±czeñ A teraz on pod³±cza do siebie jej szyjê, piersi i wklês³o¶æ jej [brzucha Jednym drucikiem
Ona mu daje zêby ³±cz±c ich korzenie z centralnym trzpieniem jego [cia³a On umieszcza kó³eczka na czubkach jej palców Ona zszywa jego cia³o tu i ówdzie szkar³atnym jak stal jedwabiem
On oliwi delikatne trybiki jej ust Ona inkrustuje w g³êboko ryte zakrêtasy jego kark On wk³ada na miejsce wnêtrze jej ud
Tak zach³ystuj±c siê z uciechy, z okrzykami podziwu Jak dwa bóstwa gliniaste Roz³o¿one w b³ocie, ale nadzwyczaj starannie
Doprowadzaj± siê nawzajem do doskona³o¶ci. Prze³o¿y³ z angielskiego
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ