
|
Oto ju¿ siedem lat jak by³a¶ królow±, Co uczyni³a miê królem; a sze¶æ lat odk±d twój duch Cia³o twoje porzuci³ w ramionach mych zimne jak kamieñ.
Potem przez trzy lata z sercem zbola³ym Balsamowa³em twe zw³oki; a potem ju¿ Da³em siê twoim oczom skurczyæ i cia³u zeschn±æ
I zapomnia³em, czy ci±gle jeszcze tam wisisz, Czy ju¿ posz³a¶ z reszt± starych rupieci na ¶mietnik, Gdzie koguciki chude wypatruj± i grzebi± i dziobi±:
A¿ ten cz³owiek wychyn±³ z twoj± skurczon± g³ówk±. On, jak widzê po majestatycznym st±paniu, Wyobra¿a sobie, ¿e zgarnia w ³o¿e jak±¶ wielk± królow±,
Ale ko³o mnie przemyka siê, nie bardzo zadziorny, Z tym królewskim ³upem, co w ¶wiecie pychy Czyni go królem twym, moim czyni±c go padlino¿erc±. Prze³o¿y³ z angielskiego
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ