
|
Gwa³townymi pociski twoich oczu boskich Ra¿ony, ja, ¶miertelny niewolnik piêkno¶ci, Pozna³em wszystkie bóle, cierpienia i troski, Bym wreszcie zakosztowaæ móg³ nie¶miertelno¶ci.
Twój boski p³omieñ pali³ m± ludzk± istotê, Twoje piêkno porwa³o duszê w raju progi, Tê sam± nasze obie dusze mia³y cnotê, Bogini, zrówna³a¶ miê z uznanymi bogi.
Usta moje siê wpi³y w ust szkar³atnych czarê, By poznaæ smak jedyny nieziemskiej piêkno¶ci. ¯ywi³em siê ambrozj±, poi³em nektarem, Wstrz±sany niezrównan± s³odycz± mi³o¶ci.
Bogowie ogarniêci dzikim uniesieniem Na dymy mych o³tarzy czyhaj± zawziêcie I przeciw mnie gorej± Zazdro¶ci p³omienie, Gdy moja nowa gwiazda l¶ni na firmamencie.
I ludzie te¿ zazdro¶ni, têpi mnie ¶cigaj±, Do nieba po drabinie usi³uj± wspi±æ siê, Lecz ja ich ziemi± gardzê ze swojego Raju I niebo jest mi niczym przed twoj± piêkno¶ci±. Prze³o¿y³a
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ