
|
W domu ¿oneczka mi³a Kuchenny nó¿ ostrzy³a I ulgê jej sprawi³o, ¯em zamkn±³ drzwi.
Sprz±ta³em rozmaite Papiery, mrucz±c przytem S³ówka nieprzyzwoite, Wiêc marszczy brwi.
Dlaczego nie potrafiê Utrzymaæ ³adu w szafie? (W bieli¼nie but siê trafi³.) Pyta bez skutku.
Umkn±³em przeto od niej, Z u¶mieszkiem, ale godnie, By wypiæ tu wygodnie Piwko w ogródku.
I któ¿ siê do mnie zg³asza? Marianna, g±ska nasza, Co pióro swe obnasza Jak promieñ w s³oñcu. Prze³o¿y³a
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ