
|
Nie pytaj, pani, gdzie Jupiter chowa Ró¿ê, gdy przyjdzie spiekota lipcowa: Bo w twej urody g³êbiê ka¿da ró¿a Niby w ideê kwiatu siê zanurza.
Nie pytaj, dok±d z³ote dnia atomy Pêdz±, przytu³ek znajduj±c kryjomy: Bo czysta mi³o¶æ wysokich niebiosów Tworzy z nich z³oty py³ dla twoich w³osów.
Nie pytaj, w jakiej to ciep³ej krainie S³owik siê kryje, kiedy maj przeminie: Bo nuty swoje w tobie chowa, pani, Zimuj±c s³odko w ¶piewnej twojej krtani.
Nie pytaj, gdzie siê owe gwiazdy ¶wiec±, Które w noc g³uch± z firmamentu lec±: Bo osadzone w twych oczu orbicie Nowe, ja¶niejsze rozpoczê³y ¿ycie.
Nie pytaj wreszcie, w jakiej stronie ¶wiata Feniks swe gniazdo z wonno¶ci uplata: Bowiem wybiera biel twojego ³ona I na pachn±cych piersiach twoich kona. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ