
|
Paniusie z targu, starszawe — zacięta Kreska ust, zwiędłe twarze: To są te dawne cuda, te śliczne dziewczęta, Treść naszych marzeń?
To są te różaności w niedzielnych szyfonach, Którym się na kolanach Składało śluby na nadrzecznych błoniach, Leśnych polanach?
Czy pamiętają tańce w te wieczory parne, W noce tuleń i wabień, Póki księżyc nie spłynął na zdeptane darnie Chłodnym jedwabiem?
Nie, musiały zapomnieć! Nawet cień pamięci Tego, czym były, młode, Zakląłby każdą w kształt zawsze dziewczęcy, W wieczną urodę. Przełożył
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość