wiersze

wierszyki

Tristan L'Hermite

Piêkna ¿ebraczka

Rzek³by¶: "To cud", kolorowo,

Z tysi±ca wdziêków utkany,

Przecz±cy brudnym jej s³owom,

Przecz±cy nêdznym ³achmanom,

 

Rzek³by¶, ¿e los jej siê ¶mieje,

Choæ tak siê zdaje ponury,

Pere³ki z±bków ja¶niej±

W ustach, szkatu³ce z purpury.

 

Jej oczy — szafiry ¶ród rosy,

Gdy p³onie z³oto jej w³osów,

Jak¿e bogata w tej chwili!

 

Wiêc gdzie¿ owa nêdza, z³e ¿ycie,

Gdy z³otem sypie obficie,

Jak tylko g³ówkê pochyli...

Prze³o¿y³a
Jadwiga Dackiewicz


sitemap