
|
Przez chwilê jeste¶ nieobecny nienaturalnie siê u¶miechasz jakby ze ¶ciany nagle zesz³a dziewczyna tak podobna do mnie naga otwarta czekaj±ca i tak milcz±ca tak milcz±ca A kiedy lustro chce siê schyliæ nad tob± jak nad ¿ywym cieniem uciekasz przed ni± gdzie¶ na Wenus zmilczeniem zapomnieniem ze mn±
a potem zadyszani tak w nocnym ogrodzie pokonani tak sob± nawzajem pamiêtamy tak i nie pamiêtamy przera¿eni nag³ym powrotem na ziemiê — ka¿de na swoj±
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ