wiersze

wierszyki

Wincenty Faber

Waga

Twoje cia³o

przep³ywa przez noc

jak na rzece wezbranej czó³no.

 

Potem chwila

rozja¶nia siê nagle

jakby s³oñce

uderzy³o o pó³noc.

 

Twoje cia³o

a tak go niewiele

gdy siê u¶cisk

w ³agodno¶æ rozplata,

a jest szal±,

która równowa¿y

ca³± brutalno¶æ ¶wiata.


sitemap