
|
Zapatrzony na szyjkê bia³±, otoczon± Paciorkami korali, co kilkoma sznury Z tak± leg³y rozkosz± na dziewicze ³ono I tam siê ko³ysa³y, wznoszone do góry,
Patrzy³em... Jednak oczy jako¶ mi siê æmi³y, A od niej bi³o ciep³o... Niby rajskie wonie Owia³y miê i p³omieñ wla³y w moje ¿y³y... Otoczy³em jej kibiæ i zbli¿y³em skronie.
"Poca³uj miê!" Ju¿ dziewczê ku mnie siê nagina, Wtem z góry spadla na nas orzechu ³upina, I — z r±k mych siê wymknê³a O³eñki figurka.
Spojrzeli¶my: zwierz±tko na drzewie ukryte Patrzy na nas, z³ocist± nastêpiwszy kitê... "O³eñko!" — ,Ja siê wstydzê... obaczy wiewiórka..."
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ