
|
Odniosę twoją walizkę na przystanek żółty mlecz osiadły na rowie zwiędnie słonce inne niż zawsze promienie ramion załamie nad światem
Odejdziesz wolna i daleka nasz księżyc zobaczysz nad miastem tutaj w miejscu kwitnącym na ziemi wodą ze studni mszę odprawię
Odniosę twoją walizkę na przystanek spotkają się ręce milczącym pożegnaniem przez światło latarni słońca i księżyca autobusem odjedziesz niebieskim jak lament
22 V 1978
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość