wiersze

wierszyki

Wojtek Wiśniewski

Odniosę twoją walizkę

Odniosę twoją walizkę na przystanek

żółty mlecz osiadły na rowie zwiędnie

słonce inne niż zawsze

promienie ramion załamie nad światem

 

Odejdziesz wolna i daleka

nasz księżyc zobaczysz nad miastem

tutaj w miejscu kwitnącym na ziemi

wodą ze studni mszę odprawię

 

Odniosę twoją walizkę na przystanek

spotkają się ręce milczącym pożegnaniem

przez światło latarni słońca i księżyca

autobusem odjedziesz niebieskim jak lament

 

22 V 1978


sitemap