wiersze

wierszyki

Yvan Goli

Yvan do Claire

Nieuchwytna jeste¶

Jak strumieñ

W zaro¶lach miêty:

Czêsto dygoczesz

Pod moim obrazem

Gdy pochylam siê nad tob±

Gwiazdy wschodz±

Gdy na mnie spojrzysz

Nale¿ysz do mnie

Jak oko nale¿y do g³owy

I z jedn± spo¶ród moich pie¶ni

Na ustach

Wyjdziesz naprzeciw ¶mierci...

Ale umykasz mi, umykasz

Jak d¼wiêk mojej mandoliny

Nieuchwytna

Jak skowronek — jak pstr±g

O ¶nie mi³o¶ci!

O mi³o¶ci snu!

Prze³o¿y³
Jacek St. Buras


sitemap