wiersze

wierszyki

Ziemowit Jastrzêbski

* * *

Gdy zrywam mandarynki

my¶lê, ¿e dla ciebie...

Wieczorem pomarañczowe pi³ki

wype³niaj± samotno¶æ.

 

Kiedy znów po¶ród wieczoru

zerwê pomarañczow± mi³o¶æ

— rano wybrze¿e kamienne bêdzie puste

jak skórka po mandarynce.

 


sitemap