
|
Gdy odchodził mój kochanek na wojnę... na wojnę, miałam oczy suche i spokojne. Tylko kiedy całował mnie w usta, krew poczułam i zbladłam jak chusta... jak chusta.
Gdy odjeżdżał mój kochanek świtaniem... świtaniem, nie żegnałam go wtedy płakaniem. Tylko kiedy mnie uścisnął za ręce, chłód poczułam jak od trupa w trumience... w trumience.
Gdy mnie odszedł mój kochanek na wieki... na wieki, dzwon po rosie zajęczał daleki, Dzwon pochmurny na pogrzebie wesela.., A ja tobie dam, kochanku, mściciela... mściciela!
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość