
|
Przez oczy twoje, ziemi gardz±c wrzaw±, podniós³szy g³owê, w nieskoñczono¶æ patrzê; przez g³êbiê oczu twoich b³êkitnaw± wszystkie znam barwy przycich³e i bladsze i wszystkie blaski mym ¼renicom zno¶ne — s³oñca jak gwiazdy s³odkie i mi³osne.
Jeste¶ mi cisz± i ciszy napojem, jak w noc, gdy w sadzie jab³oñ kwiecie roni; jeste¶ mi z dawna czekanym spokojem, jak odblask nieba na wzburzonej toni, Ty¶ wichrem losu szpony star³ jastrzêbie wzrokiem, co ciszê, s³oñce ma i g³êbiê.
18 VII 1911
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ